11 sty 2013

DIY piankowy deserek do ciekawego filmu

Witam!

Dzisiaj oficjalnie mam 2 tygodnie wolne od szkoły, bo zaczynają się upragnione ferie! Byłam dzisiaj z klasą w kinie na filmie pt. "Hobbit - Niezwykła podróż" . Pewnie nie muszę tu dużo opowiadać, bo film jest już Wam pewnie dobrze znany. Moja opinia jest jak najbardziej pozytywna, film bardzo ciekawy i co ważne wciągający. Na pewno obejrzę kolejną część, kiedy pojawi się na ekranach! 


 A wy co sądzicie o filmie
Ja bardzo polecam :)

 Resztę dnia spędziłam w szkole i na sali oglądając mecze koszykówki ;) .
Niedługo zaczną się treningi i może uda Nam się wyjechać na mecze do Krakowa i Warszawy. Bardzo bym tego chciała ♥. Trzymajcie kciuki, żby wypaliło ;> . 

*************************************************************************************************************************************

A jeśli oglądalibyście go w domu, to mam dla was coś pysznego do schrupania. Pokaże wam "przepis na piankowy deserek", który znalazłam go w internecie <źródło>. Sposób przygotowania jest na prawdę prosty, a ciasto wygląda naprawdę efektownie, kształt serduszka możecie przygotownp. dzięki specjalnym foremkom. Oczywiście kształt deseru zależy tylko od was i waszej kreatywności.  


Składniki:
  • 1 opakowanie galaretki :
  • cytrynowej,
  • pomarańczowej,
  • truskawkowej,
  • wiśniowej,
  • opakowanie biszkoptów,
  • szklanka mleka skondensowanego niesłodzonego
 Przygotowanie:  
  1. Każdą galaretkę wsypujemy do oddzielnej miseczki i zalewamy połową szklanki wrzątku, mieszając, aż się rozpuści.
  2. Odstawiamy do zgęstnięcia.
  3. Dobrze schłodzone mleko dzielimy na 3 części. 
  4. Ubijamy każde z osobna na puszystą masę, stopniowo wlewając 1 galaretkę - w ten sposób zrobić dwie pozostałe pianki, każdą w innym kolorze.
  5. Kolorowe pianki wlewamy kolejno do uprzednio przygotowanego podłużnego naczynia wyłożonego folią i biszkoptem.
Najpierw cytrynową, potem różową a na koniec pomarańczowa. Na pianki wlewamy przygotowaną wcześniej galaretkę truskawkową. Przed podaniem schładzamy.  
 
P.S - zgłosiłam swojego bloga, do konkursu na bloga roku. Może nie mam jakiś większych szans, ale zawsze warto spróbować ♥. Trzymajcie kciuki! :)

45 komentarzy:

  1. dziękuje ♥

    ja jeszcze tego filmu nie widziałam ale mam ochotę się wybrać na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. omnomonom fajny deserek*-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozwolilam sobie skopiowac przepis i na dniach zabieram sie do dziela ! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mi się film podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmmm, ten deserek musi być pyszny. *.* Też byłam na Hobbicie i też uważam, że był świetny. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z chęcią wybrałabym się na Hobbita:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widziałam tego filmu, ale zapowiada się fajnie :)
    jejku, cudowne to ciasto *.*
    świetny blog ^.^

    zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś nominowana do LIBSTER BLOG AWARD ! Zapraszam do mnie, gdzie uzyskasz więcej informacji na ten temat :)
    mylife-myhappines.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Deser wygląda całkiem apetycznie! *o*
    Na pewno kiedyś spróbuję! *w*

    OdpowiedzUsuń
  10. Film fajny ale ty w połowie zasypiałaś :D
    super deser na pewno smaczny *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zasypiałam tylko się wygodnie położyłam bo tak się lepiej oglądało :D ♥.

      Usuń
  11. fajny blog, OBSERWUJE
    zapraszam do mnie na
    http://mercuess.blogspot.com/
    mam nadzieje, że będziesz tam zaglądać, ale oczywiście nic na siłe :)
    Dziękuje i pozdrawiam ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. byłam na Hobbicie jest świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie bylam i niestety nie pójdę na Hobbita ;c
    a deserek naprawdę slodko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. powodzenia w konkursie! deserek wygląda pysznie! ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. ja nie oglądałam tego filmu, więc nie wiem co powiedzieć na jego temat , ale piankowy deser jest świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Chcę iść do niego do kina, ale nikt ze znajomych nie jest chętny. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jadłabym <3

    film , genialny <3<3

    OdpowiedzUsuń
  18. nie oglądałam filmu i raczej się nie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakie pyszności! W dodatku cudnie wygląda. Na Hobbicie nie byłam, ale słyszałam właśnie wcale nienajlepsze opinie niestety ; / Zapraszamy do nas i pozdrawiamy cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  20. kurcze jak ja ci zazdroszczę ferii ;D mniam deserek :D a bloga uwielbiam ;D
    dziękuję za komentarz :*

    OdpowiedzUsuń
  21. mmmmmmm...pyszny musi byc ten placek ;] zapraszam
    www.yesnoana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Na 100 % zrobię ten deserek ;)
    Wygląda przepysznieee ♥
    Mniam, mniaaam... ;3

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też widziałam ten film i był świetny.
    Zrobiłaś mi smaka tym deserem ;)
    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  24. o matko :o wyglada cudnie!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie oglądałam i jakoś mnie nie ciągnie, ale kto wie może kiedyś obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakie apetyczne, z chęcią zjadłabym to!!

    OdpowiedzUsuń
  27. także byłam na tym filmie :D . lecz mi się wydawał trochę nudny ;c . smakowicie wyglada te serduszko <3 . no i TRZYMAM KCIUKI <3 .

    Zapraszam na blog Stylówka .

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygląda pysznie ; *
    Też zaczęłam teraz ferie ; )


    Obserwuję i liczę na rewanż , jeśli chcesz oczywiście .

    OdpowiedzUsuń
  29. Też mi się zaczynają ferie :)
    Pyszności <3

    OdpowiedzUsuń
  30. ja nie lubię takich filmów :3

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja na Hobbita się wybieram, wybieram i jakoś wybrać nie mogę -,-
    Ale mi narobiłaś apetytu!!! *-*

    OdpowiedzUsuń
  32. też byłam na hobbicie , ale mi się nie podobało :P

    OdpowiedzUsuń
  33. na Hobbicie nie byłam, ale bardzo bym chciała zobaczyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja niestety też nie widziałam filmu, ale moja koleżanka idąc na niego, przebrała się za Hobbita.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad, do ciebie też na pewno wpadnę! :)